Jest dobrze
Witajcie motylki!
Dziś dość szybko, bo internet co chwila mi siada. Dzień był męczący, ale dałam radę. Cały czas chodziły za mną pączki babcinej roboty (uwielbiam pączki mojej babci), lecz nie skusiłam się, w zamian na kolację pochłonęłam 2 zupki chińskie- chyba mniejsze zło, bo mniej kalorii i tłuszczu, ale za to mega niezdrowe, cóż muszę ograniczyć zupy instant, bo zjadam ich zbyt dużo.
Bilans:
Śniadanie: Pół jogurtu naturalnego, 3 łyżki płatków owsianych i pół banana+ 2 kromki chleba orkiszowego z polędwicą sopocką 400 kcal
Lunch: Jabłko 50 kcal
Obiad: 1/3 torebki kaszy gryczanej+ 2 malutkie pulpeciki z sosem pomidorowym 300 kcal
Kolacja: 2 zupki chińskie 160 kcal
Razem: 910 kcal
Dzień 5 (HSGD): Zaliczony
"Pusty żołądek= pełny umysł"
Patty †
← Nowsze posty
Starsze Posty→